201 krajów, 260 000 kilometrów, 4 lata. A w jaki sposób podróżujesz?

Interesujące pomysły Historie z życia wzięte

Z pewnością każdy z nas czytał w dzieciństwie porywającą powieść Juliusza Verne'a Dookoła świata w 80 dni i marzył o tym, by - jak William Fogh - odbyć podróż dookoła świata. Kiedy dorośniemy, oczywiste jest, że najbliższy czas, który będziemy mogli poświęcić na to, będzie nie wcześniej niż po przejściu na emeryturę. A kto wtedy ma czas na wspinanie się na wieżę Eiffla lub jazdę na słoniach?

Są jednak wśród nas tacy, którzy są strażnikami dziecięcych marzeń. Nazywa się Graham Hughes, ma 33 lata i jest pierwszą osobą na świecie, która odwiedziła wszystkie kraje świata!
1 stycznia 2009 r. wyruszył z trzema torbami i małą torebką z pieniędzmi. Przez cały czas jego podróży rodzina i przyjaciele pomagali mu finansowo i psychicznie. Musiał dojeżdżać do celu autostopem, spać u obcych ludzi i jeść lokalne jedzenie, co nie jest normalne dla Anglika!

Przypomnij sobie, na przykład, Bilbo Bagginsa... jak bardzo tęsknił za swoimi sockpuppetami i smacznymi przekąskami. Ale Graham nie jest człowiekiem odważnym. Powiedział dziennikarzom, że był nawet aresztowany za podejrzenie o szpiegostwo w Demokratycznej Republice Konga.



Najtrudniej było dotrzeć do małych krajów wyspiarskich, takich jak Nauru i Sao Tome. Ale mimo to były przyjemności. Na przykład, Hughes był świadkiem wystrzelenia w kosmos ostatniego amerykańskiego wahadłowca. Zobaczył też całą Afrykę, podziwiając jej wschody i zachody słońca.

Najbardziej nieoczekiwany, być może, jak mówi sam podróżnik, był pobyt w takich krajach jak Somalia, Afganistan, Irak, a właściwie nawet nie sama podróż, ale fakt, że to właśnie tutaj nie spotkała go żadna katastrofa.



Wiadomo, że na drodze do realizacji naszych celów stoi wiele przeszkód i trudności. Z pewnością nie pominęli tak odważnego człowieka jak Graham. W 2012 r. jego siostra zachorowała śmiertelnie, a w 2013 r. odeszła od niego dziewczyna, ale wszystko to sprawiło, że młody człowiek stał się raczej zatwardziały. Co więcej, być może to właśnie podróże pomogły mu przetrwać wszystkie straty i - jak powiedział Hughes - wzmocniły jego wiarę w ludzkość. Gdziekolwiek się udał, spotykał gościnnych i życzliwych ludzi.



Okazało się, że odbycie tak wielkiej podróży dookoła świata, poruszając się wyłącznie drogą wodną i lądową, było marzeniem z dzieciństwa Grahama Hughesa. Pomysł podsunął mu jeden z komików Monty Pythona, Michael Palin, który poprowadził program "W 80 dni dookoła świata".



Cóż, to tylko kolejne przypomnienie, że nasze marzenia zasługują na spełnienie, niezależnie od tego, jak śmiałe i wymagające mogą być. Marz dalej i zrób to!


Omów ten artykuł Powiedz moim znajomym: Subskrybuj magazyn:
  • Czytaj także
  • Comments Off on