500 uratowanych samobójstw za jego kadencji: bohaterowie, których musisz znać

Ciekawe pomysły / Historie życia Setki uratowanychistnień ludzkich. Policjant na patrolu. Setki zdesperowanych ludzi. Jeden człowiek kochający życie. Setki nowych historii. Jedno heroiczne życie...

Nadal istnieją superbohaterowie, którzy żyją wśród nas, nie tylko na ekranach i w komiksach. Kevin Briggs jest znanym człowiekiem w San Francisco, szanowanym i poważanym. Jest policjantem, który od ponad 22 lat patroluje obszar miasta, w którym znajduje się słynny most Golden Gate.





Praca Kevina Briggsa, która od dawna jest jego powołaniem, polega na "pilnowaniu porządku" na moście, w tym na ratowaniu ludzi przed śmiertelnymi błędami, co mężczyzna robi aktywnie od ponad dwudziestu lat. Ma na swoim koncie ponad 500 uratowanych istnień ludzkich! Jest to absolutny rekord i niesamowite osiągnięcie. To właśnie dzięki darowi "powracania do życia" Kevin zyskał przydomek "Strażnika Złotej Bramy".


Dziennikarze często zastanawiają się, jak Briggs to robi, co mówi, jak "przywraca do życia"?



Na co policjant z rozłożonymi rękami nie potrafi nic sensownego odpowiedzieć, jedynie to, że ostrożnie podchodzi do osoby, wita się z nią, pyta o imię (to już jest bardzo dużo, bo osoba pamięta, kim jest, czym jest, skąd jest, co tu robi). Następnie zwykle pyta, czy mają rodzinę, żonę, dzieci, krewnych i podaje ich imiona. Nie zmienia zdania, by nie robić tego, co zamierzają, pyta tylko, czy mogą zadzwonić do jego bliskich (na moście jest możliwość wykonywania połączeń) - i tu człowiek zaczyna sobie przypominać, że ma bliskich i ukochanych, dla których warto żyć... Przynajmniej coś, co pozwoliłoby mu pozostać tu dłużej. Psychologowie byliby zachwyceni tą strategią, ponieważ odwołuje się ona bezpośrednio do takich uczuć, jak miłość, bezsens tego, co się dzieje, strach przed śmiercią i inne, które bezpośrednio wpływają na ostateczną decyzję o podjęciu właściwej decyzji.


Wielką nagrodą dla Kevina będzie nie tylko to, że dana osoba zrezygnowała z próby samobójczej, ale także to, że po tym zmieniającym życie momencie zaczyna żyć inaczej, odnajduje szczęście. To właśnie takie historie są prawdziwą wdzięcznością za uratowane życie.


Podobnie było z Kevinem Bertią, imiennikiem "The Guardian", który w marcu 2005 roku postanowił zakończyć życie. Na szczęście Briggs zdążył na czas i jego przyjacielska metoda zadziałała. Kilka lat później ten były zamachowiec samobójca, a obecnie odnoszący sukcesy biznesmen, wręcza Kevinowi Briggsowi honorową nagrodę miasta San Francisco. Bertia z całego serca ściska jego dłoń, a łzy wdzięczności spływają mu do oczu, ponieważ jest teraz odnoszącym sukcesy biznesmenem, szczęśliwym mężem i ojcem dwójki dzieci.





Tylko raz nie udało się uratować życia. Wydarzyło się to dawno temu, na początku jego kariery jako policjanta. Facet miał zaledwie 22 lata. Kevin jak zwykle prowadził "przyjacielską rozmowę", ale jego towarzysz, po tym jak podziękował mu za próbę, a nawet uścisnął mu dłoń, i tak skoczył w przepaść rzeki...

Omów artykuł Powiedz znajomym: Subskrybuj magazyn
  • Czytaj także
  • Comments Off on